O mnie

Moje zdjęcie
Pabianice, łódzkie, Poland
{ Studentka Informatyki; Specjalizacja Grafika i Projektowanie Gier; Amatorka montażu filmowego; Fanka każdej gry; Strachajło uzależnione od horrorów }

sobota, 20 lipca 2013

Krynica-Zdrój i Kraków!

No hejooooo,
Ostatnio spędziłam trochę czasu w Krynicy-Zdroju (co ja gadam, 15 dni!). Spędziłam je z moim best friendem Marią. Razem z jej rodzicami zdobyliśmy kilka małych szczytów takich jak Góra Parkowa, Huzary, Bradowiec itp., przebyliśmy również wąwóz o nazwie Velky Sokol, znajdujący się w Słowackim Raju i zwiedziliśmy gotycko-renesansowo-barokowy zamek w Lubovnej na Słowacji. Nie ominęło nas także leniuchowanie na basenie w Muszynie, co było bardzo przyjemnym punktem wycieczki :) Ogółem z wyjazdu byłam bardzo zadowolona, a mój tata ucieszył się jeszcze bardziej, jak zobaczył, że kupiłam mu miód lipowy i serek górski ;D Aktualnie siedzę sobie u siostry w Krakowie. Wczoraj byliśmy na Kazimierzu. Na dzisiaj zaplanowane mamy zwiedzanie starego miasta, Łagiewników i Lanckorony, a jutro jedziemy do Parku Wodnego i wracamy do Pabianic. Potem tylko obóz w Bieszczadach, rejs po Bałtyku i koniec wakacji... Ze wszystkiego oczywiście zdam Wam relację :D
Byooooo.

wtorek, 16 lipca 2013

Przepraszam + HBT + Szachy!

No hejooooo
Po pierwsze, to bardzo przepraszam za nieobecność. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że okres czekania ponad kilku tygodni na posta jest niewybaczalny, więc zamiast prosić Was o wybaczenie zamierzam się rozpisać na tyle, na ile mnie dzisiaj stać. Jak już niektórzy z tytułu mogli się domyślić, w niedzielę (zaraz po ostatnim poście) o 13.30 odbyła się Bombowa HBT-a (czyt. habeta). Najpierw wytłumaczę nazwę: litery HBT to skrót od Harcerski Bieg Terenowy, a określenie Bombowy - ponieważ było to organizowane przez i dla 77 pdh Bomba. Teraz może o co tam chodzi? Otóż każdy patrol (max. 5 osób) otrzymuje mapkę z zaznaczonymi na niej punktami. Pierwszy startuje patrol, który jako pierwszy się zamelduje nq punkcie startowym (kontrolnym). Trzeba znaleźć wszystkie punkty główne i wykonać na nich zadania sprawdzające naszą wiedzę z zakresu technik harcerskich i można, ale nie trzeba, zaliczyć punkty dodatkowe (też punktowane). Mimo, że mój patrol wyszedł prawie poza mapę, to i tak zajęłyśmy 2 miejsce (patroli było w sumie 5). Pierwsze miejsce zajął patrol facetów, którzy zamiast jak wszyscy pieszo, pojechali rowerami, bo czas tez się liczył, przez co zdobyli dodatkowe 15 punktów, a my tylko 3, więc stwierdzam iż mózgi to mamy jednak duże skoro zajęłyśmy tak wysokie miejsce :D Naszą wygraną są kupony, które możemy zrealizować na obozie, a są naprawdę fajne :) Teraz szachy... Nie był to dla mnie dobry dzień... Padało... Miałam team do bani bo wgl nie umieli grać... Po prostu katastrofa... Jedyną dobrą rzeczą była nagroda pocieszenia, a mianowicie... dum dum dum... Pendrive o pojemności 16 GB! Nawet nie wiecie jak się cieszę! No była jeszcze paczka żelek ale za szybko je zjadłam, żeby się nimi nacieszyć. To chyba tyle. Jutro napiszę o moim dwutygodniowym pobycie z best frendaskiem Marią w Krynicy-Zdroju, bo dziś brak mi sił ;p
Byooooo